Whitney za bardzo się nad sobą użala?

Wszędzie trąbiono o tym, że Whitney Houston postanowiła wziąć się w końcu w garść, porzucić na zawsze narkotyki, alkohol i to wszystko, w czym w ostatnich latach jej życia tkwiła i w wielkim stylu powrócić na scenę. Wszyscy na to z niecierpliwością czekali, szczególnie jej wierni fani. Jednak to, czy płyta piosenkarki ukaże się w najbliższym czasie, stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

030429.JPG

Whitney nagrała co prawda osiem utworów, ale po tym, kiedy poproszono Ne-Yo, który napisał dla Beyonce piosenkę „Irreplaceable” o opinię, ten od razu się skrzywił. Jego zdanie na ten temat jest jednoznaczne: Whitney koniecznie chce w swoich piosenkach pokazać, że wiele przeszła, a teraz powraca do normalności i wszyscy mają jej współczuć. Ne-Yo pragnie bowiem ułożyć nowe piosenki dla tej jednej z najlepszych wokalistek wszech czasów tak, aby mówiły one o życiu codziennym, o problemach, które dotyczą każdego, a nie same tego typu „smęty”. Dopiero wtedy, według niego, mogą stać się one przebojem. Ale co z tego wyniknie? Przekonamy się już niedługo.
Marta Akuszewska

Authors
Top